#malarstwo

Sztuka najnowsza dojrzewa: 20-lecie konkursu Artystyczna Podróż Hestii

Tworzenie wspólnoty, budowanie mostów w świecie sztuki i działanie ponad podziałami – to idee, które przyświecają tegorocznej edycji konkursu Artystyczna Podróż Hestii. Takie spojrzenie na wyzwania współczesności staje się szczególnie istotne przy okazji jubileuszu 20-lecia konkursu, odbywającego się ponownie w pandemicznej rzeczywistości.

Sztuka

Niderlandów obraz własny

Na wystawie „Różne spojrzenia” w warszawskim Muzeum Narodowym po raz pierwszy publicznie zaprezentowano zbiory malarstwa z kolekcji ERGO Hestia. Obrazy holenderskich i flamandzkich artystów na co dzień można zobaczyć jedynie w sopockiej siedzibie tej firmy.

Sztuka

Czego biznes uczy się od artystów? Podsumowanie konferencji (Un)common Ground

18 czerwca 2021 roku zakończyła się pierwsza na świecie konferencja art brandingowa – (Un)common Ground. Zaproszeni przez Fundację Artystyczna Podróż Hestii wybitni specjaliści zagraniczni i polscy odpowiadali na pytanie jak budować mądre i skuteczne relacje sztuki i biznesu, czego obie strony mogą się od siebie nauczyć, jaka będzie przyszłość tej relacji w nowej rzeczywistości.

Art branding

Sztuka nawiązań. O klasyce w popkulturze

Od Vermeera po Banksy’ego – w coraz liczniejszych produkcjach kultury popularnej znaleźć można odniesienia do kanonu historii sztuki. Tym razem przyglądamy się pamiętnym występom artystycznym w kreskówkach dla (nie całkiem) dorosłych.

Sztuka

Georgia O’Keeffe, czyli artystyczny personal branding sprzed stu lat

„Mężczyźni uznają mnie za najlepszą kobietę-malarkę. A ja uważam, że jestem jednym z najlepszych malarzy” – miała mówić o sobie Georgia O’Keeffe, jedna z pionierek amerykańskiego malarstwa modernistycznego. Na długo przed istnieniem Instagrama O’Keeffe była „kuratorką” własnej artystycznej persony, niezwykle spójnej i charakterystycznej. Zbudowała swój rozpoznawalny estetyczny brand w czasach, gdy nie powstawały moodboardy i identyfikacje wizualne.

Sylwetki

Pole widzenia vol. 2 – Carpaccio, czyli jedzenie oczami

Proszę zastanowić się, ile przychodzi Państwu do głowy mniej lub bardziej rozpoznawalnych marek, wielkich firm i małych firemek, które w swojej nazwie mają zawarte słowo „sztuka” – angielskie „art” bądź łacińskie „ars” znajdują się w nich formie prefiksu, sufiksu albo interfiksu. Niektóre z nich rzeczywiście kojarzą się z artyzmem, wyrafinowaniem, wrażliwością (także tą estetyczną) czy też z błyskotliwością i przenikliwością. Większość jednak, jak to w świecie samej sztuki bywa, reprezentuje poziom najwyżej średni. Zdarzają się też takie, które z wyżej wymienionymi wartościami nie mają i raczej nie będą mieć nic wspólnego.

Art branding